Nie nauka, lecz dobra giera zrobi z Ciebie bohatera! Z tym hasłem na ustach jakimś cudem przeszedłem przez obowiązkowy etap nauczania. I zostałem bohaterem.

Ostatnio pisałem o czasopismach, na których wyrosłem na całkiem fajnego chłopaka. Dziś czas na coś bardziej męskiego. Komputerowe gry z dzieciństwa!

1Głupki z kosmosu.

To była pierwsza gra, jaką przeszedłem od początku do końca na moim pierwszym, pachnącym nowością komputerze. Mnóstwo czarnego humoru, mnóstwo kombinowania. Oj, działo się 🙂 Zagrałbym chętnie jeszcze raz.

2Mafia: The City of Lost Heaven

Piękne, stare samochody, świetna grywalność i grafika (jak na tamte czasy i możliwości mojej TNT2 ;)) I ta muzyka…

3GTA 2

Co prawda grałem również w pierwszą część, jednak „dwójka” mnie bardziej urzekła. Ileż to godzin na nią straciłem. A ile pieniędzy, gdy w kafejkach internetowych urządzaliśmy sobie turnieje multi właśnie w GTA 2.

4Return to Castle Wolfenstein

Cóż… Bicie Niemców zawsze sprawiało radochę 😉

5Medal of Honor: Allied Assault

Jedyna z serii, w którą grałem. Wywarła na mnie ogromne wrażenie. Szczególnie atak na plaży Omaha. Byłem wtedy prawdziwym Szeregowcem Ryanem! Zwątpiłem na misji w alejce snajperów. Zawsze w jednym miejscu ginąłem i nie mogłem znaleźć dziada, który do mnie strzelał.

6Septerra Core

O rany. To było coś! Kto nie grał – musi koniecznie nadrobić. Slumsy, futurystyczne gadżety, roboty, steampunk (a może cyberpunk?) pełną gębą!


Ale zanim miałem komputer, zagrywałem się również na pegasusie i Commodore 64. Oto najlepsze tytuły!

7Contra

Wcielamy się w rambopodobnego bohatera (można było też grać na 2 pady) i… strzelamy do wszystkiego, co się rusza. Piękne, prawda? 🙂

8Duck Hunter

Magiczny pistolet, którego działanie było wielką zagadka. Do tego kaczki (ewentualnie latające dyski lub bandyci wychylający się z okien Saloonu) i wredny pies, którego niestety zastrzelić się nie dało…

9Pit Stop (Commodore 64)

To były prawdziwe wyścigi! A nie jakieś popierdółki na playstation. Trzeba było zatankować bolid, wymienić opony w razie potrzeby… Długie godziny się zagrywałem. No i przy wczytywaniu z kasety trzeba było wstrzymać oddech 😉

10Fetris

Tak tak, to nie błąd. To jeden z wielu klonów słynnego Tetrisa 🙂 Chyba tylko mój tata zagrywał się w nią dłużej niż ja 😉

11Bumpy

Już prawie zupełnie zapomniałem, ale przecież skacząca  kulka była hitem!

To by było na tyle, jeżeli chodzi o najciekawsze gry, które pamiętam. A wy w co graliście w dzieciństwie?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here