Kwiecień… Gdy piszę te słowa za oknem sypie śnieg. Oj, pojechałby człowiek w jakieś ciepłe miejsce. Ja co prawda muszę jeszcze trochę na urlop poczekać, ale planowanie można już rozpocząć.

Tekst powstał przy współpracy z biurem podróży ITAKA

Zagraniczne wakacje już dawno przestały być luksusem dostępnym wyłącznie dla elit. Dzisiaj ceny są tak zróżnicowane, że każdy znajdzie coś dla siebie. Często bywa tak, że wydając mniej pieniędzy niż nad naszym polskim morzem, otrzymujemy gwarancję pogody, ciepłą wodę w oceanie i drinki przynoszone do basenu. A więc poszukajmy odpowiedzi na pytanie:

Gdzie na wakacje w 2017?

Wybór krajów jest moim subiektywnym, mam nadzieję że dacie znać w komentarzach gdzie Wy macie ochotę się wybrać w tym roku 🙂

Chiny

Gdzie na wakacje w 2017 - Chiny

Chiny są dla mnie krajem tajemnic. Wszędzie dużo o nim słychać, jednak niewiele ze znanych mi osób było w tamtych rejonach. Dlatego też chętnie zobaczyłbym, co takiego fascynującego jest w Chińskim Murze, skosztowałbym ich kuchni no i poznał przynajmniej trochę kulturę. Mam nadzieję, że niebawem uda się tam wylądować.

Chorwacja

Gdzie na wakacje w 2017 - Chorwacja

Chorwacja… Wszyscy już tam byli, tylko ja jeszcze nie. Mam nadzieję, że w tym roku uda się zmienić ten stan i w końcu zobaczę, czym wszyscy się tam zachwycają. Zdjęcie powyżej co prawda w zupełności upewnia mnie, że jest to idealne miejsce dla mnie, ale póki sam nie zrobię podobnego, to nie będę mógł siedzieć spokojnie.

Norwegia

Gdzie na wakacje w 2017 - Norwegia

Kolejny kraj, który znam tylko ze zdjęć i opowiadań. A przecież pisanie bloga siedząc przy fiordach musi być całkiem przyjemne… Ogólnie tereny, gdzie jest dużo przyrody niespecjalnie zniszczonej przez człowieka działają na mnie kojąco i motywująco. Zdecydowanie jest to jeden z celów na najbliższe podróże.

Szwajcaria

Gdzie na wakacje w 2017 - Szwajcaria

Szwajcarię już raz odwiedziłem, była to jednak wycieczka objazdowa, więc wyglądało to mniej więcej tak: „szybko tu, teraz mamy 5 minut na sikanie, bo za 15 minut mamy wstępy tam, a potem pół godziny na dotarcie gdzieś indziej”. Wtedy dotarło do mnie, że takie wycieczki to jednak nie dla mnie. Ja potrzebuję w spokoju sobie obejrzeć, zrobić zdjęcie, a nie przepychać się z tłumem ludzi, gdzie każdy chce to zdjęcie zrobić i każdy każdemu psuje kadr. Górskie krajobrazy, świeże powietrze, pyszne jedzenie – to jest to, co lubię. Szlifuję swój niemiecki i jak już będę w stanie się w miarę swobodnie dogadać – Szwajcario, nadciągam!

Zjednoczone Emiraty Arabskie

Gdzie na wakacje w 2017 - Emiraty

Ponoć kraj luksusu. Ponoć ogromny przepych i bogactwo. Nie ciągnie mnie specjalnie do takich rzeczy, ale uważam, że jest to jednak warte zobaczenia przynajmniej raz w życiu. Dlatego też na pewno któregoś dnia wstanę i powiem, że lecimy do Emiratów 🙂


To moje propozycje dla Was. Podpowiedzcie, gdzie Wy chcielibyście wyjechać w tym roku?

Jak już wspomniałem, wpis powstał przy współpracy z biurem podróży ITAKA, natomiast 10% mojego wynagrodzenia przekazuję na Pajacyka, żeby dzieciaki miały co jeść.

Zdjęcia we wpisie pochodzą ze strony itaka.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here